23.03.2005
Słowa p. E. K. Czaczkowskiej ( "Eutanazja stanęła w naszych drzwiach") są niestety słowami wysoce tendencyjnymi... Pomijają ważne aspekty problemu. Aspekty niewygodne dla tez głoszonych przez autorkę... Nadinterpretowanie słów i intencji osób mających odwagę mówić inaczej jest ewidentne. A komentowanie tendencyjne... Wkrada się polityczne dzielenie na "My", "Oni"... Szkoda. Szkoda, bo temat jest jednak ważny. I nie jest problemem, który z wielu względów z tej perspektywy powinien być postrzegany.
jestem lekarzem a nie eutanazistą
feliks b
Giżycko , 11.03.2005, NZOPD Giżycko
Personel Niepublicznego Zakładu Opieki Paliatywnej Domowej w Giżycku na temat eutanazji wyraża stanowcze NIE!!!!
Nikt z pracowników służby zdrowia, prawników i etyków nie ma prawa czynić działań w kierunku możliwości dokonywania eutanazji.
Pani senator Maria Szyszkowska przygotowując projekt ustawy, śmiem twierdzić, że sama i nikt z jej bliskich nie doświadczył ciężkiej choroby i nie rozumie jak każdy chory pragnie żyć. Jedynie w ciężkich cierpieniach chory jest zmęczony bólem i ma trudne momenty.
W tych trudnych momentach personel np. hospicjum i innych placówek pomaga w znoszeniu bólu, a bardzo często pomoc duszpasterza czy psychologa jest niezbędna i pomaga skutecznie cierpiącym.
Jak można pozwolić na to, że chory w chwili tragicznej słabości mówi o skróceniu życia, a co niektórzy skwapliwie skorzystali by z tego i co.... pozwolić na morderstwo?
Bo jak inaczej nazwać tę zgodę na śmierć, zgodę na wykonanie zabójstw?
ZDROWI SĄ POTRZEBNI CHORYM I ODWROTNIE!!!!! I W TYM TKWI WIELKA TAJEMNICA CIERPIENIA .
Prawo eutanazji może dokonać tylko Ten kto dał życie, a Tym Kimś jest BÓG i nikt więcej!!!!
Jan Paweł II jest przykładem człowieka cierpiącego i jednocześnie bardzo pouczającym, największą nauką medyczną, prawniczą i etyczną - wyciągnijmy wnioski i uczmy się, bo po to żyjemy na świecie by pomagać jedni drugim, w przeciwnym wypadku jest zgoda na śmierć w postaci projektu Pani Szyszkowskiej .
Trzeba mieć nadzieję, że ludzi z takimi pomysłami w Polsce jest niewielu.
Z wyrazami szacunku w imieniu NZOPD Giżycko
kier.Maria Popieluch
Nie zabijaj!
Dlaczego o eutanazji mówią głównie ludzie zdrowi i w sile wieku!? Czy chodzi im tak naprawdę o dobro człowieka cierpiącego?!! Myślę, że głównym powodem osób domagających się eutanazji, jest szybkie pozbycie się "problemu" jakim jest człowiek chory i cierpiący.
Dajmy ludziom cierpiącym odrobinę miłości, dobroci serca i życzliwą obecność. Dostrzeżmy w nich ludzką godność, lekami uśmierzmy fizyczny ból, a zapewniam - nikt z nich nie poprosi o eutanazję (na kilkuset pacjentów, których hospitalizowaliśmy w naszym Hospicjum, n i k t nie poprosił o eutanazję!!!).
Po co tracimy tyle czasu i energii na dyskusje, które przecież nie powinny mieć miejsca, bo któż - nam ludziom - dał prawo do kwestionowania Odwiecznego Prawa Bożego - NIE ZABIJAJ! i naturalnego prawa do życia, które jest dane każdej istocie ludzkiej?
Może więc lepiej złączmy nasze wysiłki, aby pomóc tym ludziom i ich rodzinom, budując hospicja czy oddziały dla ludzi przewlekle chorych. Może lepiej zangażujmy się w szeregi wolontariatu i pochylmy sie nad ludzkim cierpieniem. To zapewne trudniejsza droga, ale jakże godna człowieka i nie czyniąca nas ludzi mordercami!
Urszula Mróz, Hospicjum Św. Br. Alberta w Dąbrowie Tarnowskiej


