Terri Schiavo od piątku, 18 marca, jest odłączona od aparatury podającej jej pokarm i płyny. Mimo podpisania przez prezydenta Busha uchwały Kongresu przekazującej sprawę Schiavo do sądu federalnego, są coraz mniejsze szanse na pomyślne zakończenie tej sprawy. Sąd federalny odrzucił wniosek o ponowne podłączenie aparatury. Odrzucił również wniosek rodziców Terri o ustanowienie ich opiekunami kobiety (tym samym pozbawienie tych praw męża Terri, Michaela Schiavo). Wokół hospicjum, w którym przebywa kobieta, wciąż demonstrują zwolennicy pozostawienia amerykanki przy życiu. Na cud czeka również rodzina chorej. Zdaniem lekarzy Terri czeka jeszcze maksymalnie ok. tydzień życia.
Wstrząsająca historia kobiety, która od 15 lat podłączona była do aparatury, dzięki której przyjmowała pokarmy, budzi emocje na całym świecie. Po tajemniczym urazie Terri doznała uszkodzenia mózgu, w wyniku którego zapadła w stan ograniczonych reakcji. Nie jest w śpiączce, wodzi oczami za rozmówcami, reaguje na bodźce, wydaje pojedyncze dźwięki, nie potrafi jednak mówić ani samodzielnie się odżywiać.
O odłączenie od rurki, która pozwala jej przyjmować pokarmy, zabiegał od wielu lat mąż kobiety, Michael Schiavo. Wbrew woli rodziców chorej, decyzją męża Terri przebywa w hospicjum na Florydzie. Rodzina kobiety od lat procesuje się z jej mężem. On wywalczył w sądzie, by 18 marca 2005 roku, odłączono Terri od pokarmów.

Cała Ameryka śledzi walkę Schindlerów z Michaelem Schiavo. Jest wiele poszlak, które tłumaczą dążenie męża Terri do jej uśmiercenia. Zarówno niewyjaśniony uraz i uszkodzenie mózgu przed 15 laty, jak i ślady w organizmie świadczą o tym, że kobieta mogła być przez niego bita, maltretowana.
www.dziennik.pap.com.pl [2005-03-21 08:02]
USA/ Bush podpisał ustawę Kongresu w sprawie Schiavo
Amerykański prezydent George W. Bush podpisał w poniedziałek rano przyjętą w nocy przez obie izby Kongresu USA nadzwyczajną ustawę, w praktyce przedłużającą życie Terry Schiavo, kobiety pozostającej w stanie wegetacji po ataku serca przed 15 laty i ciężkim uszkodzeniu mózgu.
Bush specjalnie powrócił wcześniej z weekendu na swoim ranczo w Crawford w Teksasie, aby podpisać ustawę. Uchwalono ją prawie wyłącznie głosami przeważających w obu izbach Kongresu Republikanów.
W pisemnym oświadczeniu, przedstawionym po złożeniu prezydenckiego podpisu na dokumencie, Bush wyjaśnił, iż uprawomocnił swym podpisem "ustawę, zezwalającą sądom federalnym na wysłuchanie wniosku samej Schiavo bądź przedstawionego w jej imieniu a dotyczącego naruszenia jej praw przez ograniczenie dostępu do żywności, płynów czy pomocy medycznej, mającej utrzymać ją przy życiu".
"W takich przypadkach, gdy w grę wchodzi wiele poważnych pytań i zasadniczych wątpliwości, nasze społeczeństwo, nasze prawo i nasze sądy winny przede wszystkim brać pod uwagę kwestię (prawa do) życia. Takie podejście ma kluczowe znaczenie dla osób śmiertelnie chorych jak Terry Schiavo, żyjących dzięki pomocy innych" - wyjaśnił decyzję amerykański prezydent.
Podpisana przez Busha ustawa, uchwalona przez obie izby Kongresu USA - Senat i Izbę Reprezentantów, przekazuje sprawę Schiavo pod jurysdykcję sądów federalnych, co pozwoli unieważnić piątkową decyzję sądu stanowego na Florydzie o odłączeniu Terry od aparatury podtrzymującej życie.
Komentarz Watykanu: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2610509.html
http://www.opoka.org.pl/aktualnosci/news.php?id=13083&s=opoka
http://www.ameryka.cc/ARTICLES/AMER/TODAY/Amer2.htm
http://www.koliber.net/ts/?id=3110
Oficjalna strona Terri
Zielona Mrówka
Marzena Świtała


