Psychologia dla zespołu hospicjum
Socjopsychologiczne mechanizmy niepełnosprawności
Materiały pomocnicze dla uczestników kursu dla wolontariuszy w Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza w Gdańsku. Opracował mgr Szymon Formela, socjolog
Niepełnosprawność jest niezwykle istotnym problemem społecznym, który po wielu latach marginalizacji zaczyna być wreszcie dostrzegany w szerszej perspektywie. Moim zdaniem osobie niepełnosprawnej trzeba stworzyć odpowiednie warunki, dzięki którym w przyszłości będzie mogła, pomimo ograniczeń wynikających z dysfunkcji, podjąć aktywność zawodową, osiągając na tym polu sukcesy na równi z osobami sprawnymi, ułożyć sobie życie w oparciu o inne wartości niż niepełnosprawność, dążyć do spełnienia własnej egzystencji.
Jakiekolwiek próby tworzenia czy narzucania podziałów między światem sprawnych a niepełnosprawnych są zupełnie pozbawione sensu, przynajmniej z trzech powodów.
Po pierwsze, podziały te mogą wzmagać wzrost stereotypów, uprzedzeń, przesądów we wzajemnych relacjach
Po drugie, podziały te są dość istotnym czynnikiem wpływającym na dezintegrację osobowości jednostki niepełnosprawnej.
Po trzecie, patrząc przez pryzmat ekonomii, o wiele bardziej opłacalne jest wdrożyć osobę niepełnosprawną w nurt życia społecznego, jeśli tylko jest to możliwe, niż tworzyć z pieniędzy podatników specjalne szkoły czy ośrodki izolujące od reszty społeczeństwa.
Chociaż może to wydawać się dziwne, ciągle jeszcze, (mimo, że żyjemy w XXI wieku) naruszenie ciała i upośledzenie jego funkcji NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ postrzegana jest negatywnie, co niekiedy może przekreślić szansę rozwoju osoby niepełnosprawnej. Co więcej, osoba niepełnosprawna i jej najbliżsi znajdują się w bardzo trudnej sytuacji.
Po pierwsze, muszą oni się zmierzyć z materialną, fizjologiczną stroną niepełnosprawności (czynności opiekuńcze - chociażby przewijanie osoby, u której nie funkcjonują zwieracze). Po drugie, i to jest może jeszcze trudniejsze, muszą stawić czoła barierom psychologicznym, mentalnościowym czy świadomościowym we wzajemnych relacjach. Stan ów ma przeogromny wpływ na postrzeganie osób niepełnosprawnych, który w konsekwencji prowadzi do wzrostu wzajemnych, irracjonalnych uprzedzeń czy lęku wynikającego po prostu z niewiedzy. W powszechnym rozumieniu niepełnosprawny to osoba biedna, nieszczęśliwa, będąca przedmiotem działań innych osób. Nic bardziej błędnego. Niejednokrotnie osoba korzystająca z kul, wózka czy aparatu słuchowego jest bardziej sprawna i zdrowsza, niż np. osoba poruszająca się normalnie, ale cierpiąca na AIDS, raka, czy choroby układu krążenia...
Ku mojemu ubolewaniu środowisko osób niepełnosprawnych nie jest bez winy. Częstokroć same osoby niepełnosprawne nie potrafią wyjść poza pryzmat własnej dysfunkcji. Dochodzi wtedy do kuriozalnych sytuacji wartościowania upośledzeń (np. dysfunkcja wzroku jest ważniejsza niż choroba nowotworowa i to właśnie osoby niewidome powinny być otoczone szczególną opieką). Przypomina to trochę dyskusję o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Oczekiwanie, iż z tytułu własnej niepełnosprawności będę traktowany bardziej ulgowo, czy pobłażliwie jest błędne:
- po pierwsze, potęguje niechęć we wzajemnych relacjach osoba niepełnosprawna - osoba sprawna
- po drugie, takie wymuszanie pewnych zachowań przez osoby niepełnosprawne sprawia, iż nie będą one przystosowane do samodzielnego i pełnoprawnego funkcjonowania w społeczeństwie, a przecież chodzi nam o zupełnie coś innego. Otoczenie osoby niepełnosprawnej powinno traktować ją zupełnie normalnie, a nawet w pewnych kwestiach możliwych do realizacji podwyższenie wymagań może spowodować u osoby niepełnosprawnej pewność siebie, niezależność, czy też większą motywację w pokonywaniu trudności życia codziennego.
Dlatego też celem niniejszego spotkania będzie przybliżenie Państwu w jaki sposób obiektywny stan niepełnosprawności wpływa na relacje osoby niepełnosprawnej z rodziną i otoczeniem oraz w jaki sposób można świadomie wspierać samą osobę niepełnosprawną i jej rodzinę w procesie rehabilitacji społecznej, który to jest kluczowym warunkiem do autonomicznego niezależnego funkcjonowania osób niepełnosprawnych w społeczeństwie.
Drogi Wolontariuszu osoba niepełnosprawna jest dokładnie taką samą osobą jak Ty. Te same rzeczy ją cieszą, podobne sprawy ją bolą i sprawiają jej przykrość. Czasami tylko potrzebuje Twoich rąk czy oczu, większej ilości czasu na wykonanie pewnych czynności, być może skorzystania z nieco odmiennego oprogramowania komputerowego, Poza tym zwykła życzliwość, uśmiech, sympatia czy normalność, przyda się przecież każdemu z nas.
Warto pamiętać jeszcze o jednym - każdemu z nas powinno zależeć na jak najlepszych wspólnych relacjach, które powinny przypominać bliskość z wyboru, a nie przywiązanie z konieczności.
Bo przecież zdrowie czy dobre samopoczucie nie jest wartością daną raz na całe życie. Zdajmy sobie sprawę, że być może ktoś z nas niestety będzie musiał skorzystać z pomocy innych osób, z kul, wózka, czy aparatu słuchowego i co wtedy?


