Ważne pytania

Klauzula INFORMACYJNA
Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:

1) Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Fundacja Hospicyjna, z siedzibą w Gdańsku, przy ul. Chodowieckiego 10;
2) kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.;
3) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu nawiązania kontaktu na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. f ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. jako usprawiedliwionego interesu Administratora;
4) odbiorcami Pani/Pana danych osobowych będą wyłącznie podmioty uprawnione do uzyskania danych osobowych na podstawie przepisów prawa oraz podmioty będące zaangażowane w kontakt;
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane będą przez okres 2 lat;
6) posiada Pani/Pan prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, prawo do ich sprostowania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania;
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego;
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże niepodanie danych może skutkować niemożliwością nawiązania kontaktu.

Zadaj pytanie lub poszukaj odpowiedzi.

Wpisy  

#22 Ewa 2018-03-01 22:22
Witam mój szwagier leży w hospicjum już w bardzo ciężkim stanie chciałabym się dowiedzieć czy trzeba za ten pobyt płacić bo on jest emerytem pozdrawiam
________________________________________________
Jeśli jest to hospicjum posiadające podpisany kontrakt z NFZ to pacjent nie ponosi odpłatności za pobyt.
#21 Jagoda 2018-03-01 17:58
Witam chciałabym się dowiedzieć jak długo może przebywać osoba w hospicjum stacjonarnym, gdyż lekarz pracujący w hospicjum powiedział że maksymalnie 10 dni. Teść ma raka i przebywał w hospicjum jednak trafił do szpitala z nawrotem choroby i lekarz powiedział, że mamy zabrać teścia z powrotem do domu ponieważ w hospicjum może przebywać do 10 dni (dodam że teść jest osobą już nie chodzącą a my nie mamy możliwości zapewnienia całodobowej opieki).
___________________________________________
Zgodnie z przepisami nie ma maksymalnego terminu pobytu pacjenta na oddziale stacjonarnym hospicjum. Kiedyś ten czas był określony do 30 dni. Jednak wszystko zależy od stanu zdrowia pacjenta, gdyż decyzja o długości pobytu pacjenta na oddziale należy do lekarza.
#20 Agnieszka 2018-02-26 08:09
Moja mama wylądowała w szpitalu, miała raka piersi, przerzuty na głowę w chwili obecnej nie ma przerzutu, lecz ma zanik kory mózgowej, Parkinsona, zakrzepica nóg, tylko leży, brak kontaktu. Mam trójkę dzieci, żadnej pomocy ze strony rodziny, czy mogę oddać do hospicjum
____________________________________________
Jeśli Pani Mama ma czynną chorobę nowotworową to oczywiście może Pani Ją zgłosić do opieki hospicjum stacjonarnego w rejonie gdzie mieszkacie. Mapa z adresami i numerami tel. hospicjów znajduje się na tej stronie.
#19 Wojciech 2018-02-25 09:44
Choruję na przewlekłą polineuropatię zapadną aksonowo-demielizacy jną. Leczenie szpitalne nie pomogło, choroba ciągle postępuje - zaniki mięśni i ciągły ból, ledwo dochodzę do wc. Ból mimo mocnych środków nie ustępuje, a leki spowodowały ciągłe zaparcia. Ostatnio oprócz nóg mam problemy z ręką. Czy kwalifikuję się do hospicjum domowego?
________________________________________
Niestety Pana schorzenie nie kwalifikuje do opieki hospicjum domowego. Może Pan zgłosić się do poradni leczenia bólu lub poradni medycyny paliatywnej. Natomiast jeśli chodzi o opiekę pielęgniarską to lekarz mógłby wystawić skierowanie do pielęgniarskiej opieki długoterminowej.
#18 Izabella Jagiela 2018-02-24 19:00
Dzień dobry. Mój ojciec ma raka z przerzutami. Leży w szpitalu po operacji. Założyli mu stomię i zaszyli. W poniedziałek chcą go wypisać że szpitala. I tu zaczyna się problem. Mój ojciec jest bezdomny. Nie ma adresu zamieszkania. Otrzymuje rentę. Kobieta u której mieszka nie chce go z powrotem. Moja sytuacja też jest ciężka. Sama jestem po 2 rakach. Nie mam możliwości wzięcia go do siebie lub zaopiekowania się nim. Co w tej sytuacji ma mój ojciec zrobić żeby dostać się na oddział paliatywny państwowy? Bardzo go boli.Stan jego jest zły. Dziękuję za odpowiedz
_____________________________________________
Oczywiście Pani Tata kwalifikuje się do pomocy hospicjum stacjonarnego, musi Pani lub lekarz ze szpitala zapisać pacjenta w kolejkę do najbliższego hospicjum i oczekiwać na miejsce.
#17 Edyta 2018-01-25 11:57
Moja mama ma raka przełyku,jest to guz nieoperacyjny, lekarze chcą mamę wypisać ze szpitala bo zakończyli juz leczenie,proponują mi hospicjum i nie wiem co robić ,czy mówić mamie że przenoszą ją do hospicjum czy do innego szpitala. Bo boje się że jak pozna prawdę to się załamie.
______________________________________________
Opisana przez Panią sytuacja jest skomplikowana. Rozumiem, że obawia się Pani przekazania tak trudnej informacji mamie. Z drugiej strony osoba chorująca ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia. To na lekarzu spoczywa zadanie przekazania informacji o diagnozie i zmianie leczenia. Również lekarz hospicyjny, przejmując opiekę nad chorym, ma obowiązek przekazać informacje o leczeniu, a pacjent podpisuje formularz zgody na pobyt w hospicjum.
Jeśli jednak osoby zobowiązane do przekazania informacji nie wypełnią swojej roli, to chory wcześniej czy później dowiaduje się o swojej sytuacji. Najczęściej niestety przypadkowo. Bywa, że traci wówczas zaufanie do otoczenia, które praktykowało zmowę milczenia. Może mieć żal o utratę cennego czasu, który mógł spożytkować na uregulowanie ważnych spraw. Opieka hospicyjna jest adresowana do chorych u kresu życia, ale nie tylko tych, którym zostało jedynie kilka dni. Chorzy bywają miesiącami pod opieką hospicyjną ciesząc się brakiem bólu, powrotem apetytu czy czerpiąc satysfakcję z rehabilitacji.
Proszę przeszukać zasoby portalu hospicja.pl jakie pozytywne argumenty stoją za leczeniem paliatywnym. Ważne jest także zapoznanie się z zasadami przekazywania trudnych informacji oraz z podstawami komunikacji terapeutycznej.
Nie wolno chorym odbierać nadziei. Zatem przekazując informację o przejściu do hospicjum trzeba wskazać możliwości i korzyści z tej opieki.
#16 beata 2018-01-25 10:47
Witam, moja znajoma, 71 lat, jest po udarze. Jest już w domu, opiekuje się nia maż. Niestety muszą czekać do końca lutego na pielęgniarkę z NFZ. Z trudem opłaca maż panią, aby wyjść chociaż na godzinę z domu (koszt 1-2 godz tej pani 50zł). Moje pytanie gdzie udać się, aby jakiś wolontariusz, ktokolwiek, mógł tym ludziom pomoc bezinteresownie na chwile obecna? Piekary Śląskie.
_____________________________________________
W opisanej sytuacji najlepiej skontaktować się z pracownikiem socjalnym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w rejonie, gdzie mieszka osoba chora. Można zgłosić tam potrzebę usług opiekuńczych, częściowo opłacanych przez ośrodek, można również poprosić pracownika socjalnego o zgłoszenie do Centrum Wolontariatu.
Pracownik socjalny jest osobą najbardziej kompetentną, aby pomóc w takiej sytuacji.
#15 Barbara 2018-01-10 22:12
Mój brat po operacji mózgu w wyniku wypadku m-c temu i lekarze twierdzą, że jest za mało aktywny i proponują hospicjum
Jak wygląda taka opieka i jakie są rokowania zdrowienia?
Dziękuję za uwagę
______________________________________________
Do hospicjum przyjmowani są pacjenci w terminalnej fazie choroby nowotworowej po zakończonym leczeniu onkologicznym.
Niestety pacjenci po wypadkach nie kwalifikują się do opieki hospicyjnej, jeśli nie chorują na schorzenia nowotworowe.
Najlepiej, aby poszukała Pani placówek rehabilitacyjnych.
#14 Ewa 2017-11-22 09:40
Choroba Alzheimera w podeszłym wieku - jak rozpoznać? Czym się różni od zwykłego otępienia, czy konieczna jest diagnoza lekarza (jakiego?). Czy są jakieś leki wspomagające?
Artykuły, które czytałam w necie są mało wyczerpujące, nie trafiłam też na żadną grupę wsparcia...
___________________________________________
Otępienie to choroba mózgu, zwykle o charakterze przewlekłym lub postępującym, w którym zaburzone są wyższe funkcje poznawcze (myślenie, pamięć, orientacja, rozumienie, zdolności uczenia się, liczenia i krytycznej oceny). Istnieje wiele chorób odpowiedzialnych za rozwój otępienia. Choroba Alzheimera jest jego najczęstszą przyczyną w Polsce. W jej przypadku dochodzi do uszkodzenia komórek nerwowych i zaniku komunikacji między nimi na skutek odkładania się patologicznych białek: hiperfosforylowanego białka tau oraz beta-amyloidu. Jednym z najbardziej uszkodzonych obszarów jest hipokamp – ośrodek w mózgu odpowiedzialny za pamięć, dlatego też jej zanik jest najbardziej widocznym objawem. Pewne rozpoznanie tej choroby nie jest możliwe za życia. Ustalenie prawdopodobnego jej rozpoznania opiera się na spełnieniu kryteriów zawartych w klasyfikacjach: ICD-10, DSM-IV lub NIA-AA. Zwykle zajmują się tym lekarze: psychiatrzy, neurolodzy, geriatrzy i psycholodzy. Diagnostykę rozpoczyna się zwykle od testów przesiewowych takich jak Mini–Mental State Examination, test rysowania zegara lub Montrealska skala oceny funkcji poznawczych. Po stwierdzeniu nieprawidłowości, kieruje się chorego na badania dodatkowe i pogłębione badanie neuropsychologiczne. Postawienie diagnozy nie jest możliwe na jednej wizycie. Zwykle okres obserwacji trwa kilka miesięcy. Mimo wieloletnich badań żaden z dostępnych leków nie leczy otępienia. Dostępne preparaty zarejestrowane w terapii, takie jak: memantyna, donepezil i rywastygmina mogą jedynie w niewielkim stopniu ograniczać postęp choroby i kontrolować objawy towarzyszące. Spowolnienie postępu choroby można również osiągnąć przy pomocy ćwiczeń umysłowych, aktywności fizycznej i zdrowej diety, czyli generalnie zdrowego stylu życia.
W Polsce istnieje wiele organizacji zajmujących się pomocą chorym i ich bliskim. Aby uzyskać więcej informacji proponuję zajrzeć na stronę www.alzheimer-porozumienie.org/
#13 Janina 2017-10-20 20:50
Sama jestem chora na nowotwór kości i chodzę o kulach a już w poniedziałek wypisują męża ze szpitala. Mąż nie chodzi, ledwo mówi, zasadniczo pacjent ma już odleżyny. Fizycznie nie jestem w stanie mu pomóc w cierpieniu i potrzebach fizjologicznych. Nie wiem na jaką mogę liczyć pomoc i oprócz lekarza pierwszego kontaktu, do kogo się zgłosić. Dziękuję z góry za szybką odpowiedź. Pozdrawiam Janka.
_______________________________________________
Jeśli Pani mąż nie ma choroby nowotworowej, to może Pani ubiegać się o pomocy pielęgniarskiej opieki długoterminowej. Pielęgniarka przychodzi do domu tak często jak jest to potrzebne i zajmuje się np. leczeniem odleżyn. Może Pani również skorzystać z pomocy opiekunki za pośrednictwem ośrodka pomocy społecznej w miejscu państwa zamieszkania. Jeśli zdecyduje się Pani na pomoc instytucjonalną to należy złożyć dokumenty do Zakładu Opiekuńczo – Leczniczego. Jeśli natomiast Pani mąż również choruje na nowotwór to może Pani zgłosić go do opieki domowej lub stacjonarnej w hospicjum.