Ważne pytania

Klauzula INFORMACYJNA
Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:

1) Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Fundacja Hospicyjna, z siedzibą w Gdańsku, przy ul. Chodowieckiego 10;
2) kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.;
3) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu nawiązania kontaktu na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. f ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. jako usprawiedliwionego interesu Administratora;
4) odbiorcami Pani/Pana danych osobowych będą wyłącznie podmioty uprawnione do uzyskania danych osobowych na podstawie przepisów prawa oraz podmioty będące zaangażowane w kontakt;
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane będą przez okres 2 lat;
6) posiada Pani/Pan prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, prawo do ich sprostowania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania;
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego;
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże niepodanie danych może skutkować niemożliwością nawiązania kontaktu.

Zadaj pytanie lub poszukaj odpowiedzi.

Komentarze  

#80 Monika 2019-11-29 07:42
Dzień dobry,moja mama po cieżkim zawale(3.11.19) ma hipoksemiczne uszkodzenia mózgu.Ma rurke tracheostomijną,wyma ga stałej opieki(brak kontaktu)jej chorobą podstawową jest zapalenie wielomięsniowe oporne na leczenie,ma rozedmę pluc.Szpital z dnia na dzień znalazł mamie zol-wczoraj składałam papiery do sądu o zgodę na umieszczenie mamy w tym ośrodku byłam zapewniana ze jest specjalistyczny,opie ka na najwyzszym poziomie-pojechalam tam wczoraj po południu i jestem zalamana.Mama w żaden sposob nie jest monitorowana,polożon a sama na czteroosobowej sali.Rehabilitant jak przekładal mame na drugi bok po aluzji pielegniarki zeby uważal stwierdził cyt"ze jak będzie ja bolalo to krzyknie" moja mama nie mowi .Nie jest ubezwłasnowolniona,c zy mimo to moge ją przenieść do innego ośrodka? My mamy nie skreśliliśmy jeśli istnieje szansa na jej powrot do zdrowia to my chcemy jej pomoc.Nawet jeśli miałabym nią opiekować się w domu,ale z godnościa i szacunkiem dla niej.
____________________________________________
W tych okolicznościach będzie potrzeba wystąpienia o kolejną zgodę sądu opiekuńczego na umieszczenie pacjentki w innej placówce. Zgoda sądu pozwala placówce (zol) na udzielanie pacjentce świadczeń zdrowotnych.
Jeśli zdecyduje się Pani na zabranie Mamy do domu, może Pani skorzystać z pomocy Opieki Pielęgniarskiej Długoterminowej, która jest refundowana przez NFZ i polega na regularnych wizytach pielęgniarki w domu pacjenta, może Pani też skorzystać z wypożyczalni sprzętu medycznego w celu wypożyczenia łóżka rehabilitacyjnego, materaca przeciwodleżynowego czy ssaka do odsysania wydzieliny. Proszę również rozważyć rozmowę i kierownictwem placówki, w której przebywa Pani Mama i zwrócić uwagę na sposób traktowania jej przez personel.
Cytować
#79 Dariusz 2019-11-26 13:59
Dzień dobry,
Moja mama jest po usunięciu nowotworu nerki. Nowotwór zaatakował także mózg, lekarz prowadzący w szpitalu stwierdził w/w nowotwór (guz) wraz z krwawieniem. Obecnie mama znajduje się w śpiączce, nie ma kontaktu z otoczeniem. Przebywa w szpitalu, jej stan jest oceniany jako krytyczny. Dodatkowo posiada odleżyny. Lekarz-ordynator w tym stanie chce ją wypisać do domu, bo jak twierdzi zrobili wszystko. Moje pytanie brzmi: - czy w takim stanie można pacjenta wypisać do domu; - czy pacjent nie powinien przebywać do chwil ostatnich w szpitalu.
____________________________________
Dzień dobry, jeśli śpiączka wynika z ukrwotocznionego przerzutu raka nerki do mózgu, pacjentka powinna być skierowana do hospicjum stacjonarnego. Jeśli śpiączka byłaby wynikiem udaru krwotocznego a nie nowotworu, to przyjęcie jest dyskusyjne, niemniej jednak jeśli dodatkowo pani ma odleżyny i jest w ciężkim stanie to może być przyjęta do hospicjum, z zastrzeżeniem, że w razie ustabilizowania stanu trzeba szukać ośrodka opieki długoterminowej.
Cytować
#78 karol 2019-11-06 15:33
witam.moja mama ma raka wielonarządowego z przerzutami do mózgu. musi być pod stałą opieką, nie je samodzielnie, nie porusza się itd... dostałem zwolnienie opiekuńcze z pracy od jej lekarza. będąc na zwolnieniu udało się załatwić miejsce w hospicjum. czy moge kontynuować zwolnienie i opiekę nad matką gdy mama jest w hospicjum?
___________________________________________
Witam, Zwolnienie przysługuje w przypadku konieczności osobistego sprawowania opieki nad członkiem rodziny w domu i czasowej niezdolności do pracy z tego powodu.
Cytować
#77 Grażyna 2019-11-04 15:38
Witam,
opiekuję się moją 94 letnią leżącą babcią. W tej chwili doszły odleżyny na tyłku dość duża i na pięcie. Chirurg zlecił opatrunki ze srebra, gdyż jest martwica. Babcia ma też problemy z mówieniem i połykaniem, robię jej papki i pije ze strzykawki.
Są dni, że jest lepiej, sa takie jak dziś, że śpi i ma problem z połykaniem. Trzy tygodnie temu prosiłam naszego lekarza rodzinnego, żeby przyszedł do babci z wizytą domową, gdyż stan jej diametralnie się pogorszył. Niestety odmówił mi wizyty, argumentując tym, że ma pełno takich 90 latków i cyt.: "Po co mam przyjść, pytam się, po co, żeby wody jej dać się napić!?" Przyszedł inny lekarz prywatnie, który stwierdził u babci infekcję i przepisał antybiotyk. Słyszałam o opiece paliatywnej, czytałam tu na Waszej stronie, że nie tylko z rakiem. Tylko dlaczego w rzeczywistości jest inaczej i mogą korzystać osoby tylko z rakiem? Właśnie taka opieka byłaby mojej babci potrzebna a dla ogromne wsparcie, gdyż niestety zostałam z tym sama a wokół szerzy się ZNIECZULICA. To, że moja babcia ma 94 lata, nie znaczy, że mam ją zostawić bez pomocy, bo już swoje przeżyła. Okropne!
___________________________________
Dzień dobry, pani Grażyno. W tej sytuacji ma Pani prawo do wizyty domowej lekarza. Jeśli jej odmawia,, może Pani poprosić o to, by swoją decyzję przedstawił w formie pisemnej. Jego wizyta jest ważna, ponieważ może on dla Pani Babci dać skierowanie do hospicjum (ze względu na odleżyny), lub do opieki długoterminowej (domowej). Może Pani także skorzystać z pomocy pielęgniarki środowiskowej z przychodni.
Cytować
#76 Aleksandra 2019-10-21 18:03
Dzień dobry. U mojej mamy jakiś czas temu stwierdzono przerzut z jelita grubego. Jest po kilku chemiach. Do tej pory dojeżdżała na terapie. Złapała jednak jakas infekcje. Przestała jeść i pic i ostatecznie 2 tygodnie temu trafiła do szpitala. Wyniki ponoć nieco się poprawiły. Lekarz zaczyna myslec o wypisaniu mamy. Wspomniał o dziennym hospicjum. I tu pojawia sie problem. Tata jest wiekowym i tez schorowanym człowiekiem. Ja z siostra pracujemy. Dodam ze mama jest leżącą, nie poruszająca sie juz osoba. Ma spore odleżyny już. Jest cewnikowana. W jaki sposób ma zostać objęta opieka dzienna kedynie? Wg wcześniejszych wpisów, może się nie kwalifikować do całodobowego hospicjum. Ale jak to miałoby wyglądać w domu?_
______________________________________-
Dzień dobry, jeśli Pani Mama cierpi na chorobę nowotworową w końcowym jej etapie i ma odleżyny kwalifikuje się do opieki hospicyjnej. Skierowanie do hospicjum wypisuje lekarz. Może być to hospicjum domowe lub stacjonarne. W przypadku domowego do chorego do domu przyjeżdża lekarz (2 razy w miesiącu), pielęgniarka (2 razy w tygodniu), rehabilitant, psycholog i duchowny. Powinna być też możliwość wypożyczenia potrzebnego sprzętu.
Cytować
#75 Janka Turczyn 2019-10-19 15:36
Witam, mój tata jest w ostatnim stadium raka płuc,ma tętniaka aorty brzusznej. Po ostatniej wizycie w szpitalu odstąpiono od leczenia. W ostatnich dniach amputowano mu drugą nogę bo doszła gangrena. Nie jest świadom tego co się koło niego dzieje, nie jest w żaden sposób samodzielny. Jak jest realna szansa, że dostanie się do hospicjum bezpośrednio po wyjściu ze szpitala??? Wiem, że są długie kolejki ale nie jesteśmy w stanie w odpowiedni sposób się nim zająć w domu._
____________________________________________
Dzień dobry,
lekarz musi wystawić skierowanie do hospicjum i wtedy trzeba zgłosić chorego do opieki. Czasami rzeczywiście trzeba poczekać. W tym czasie, jeśli jest taka możliwość, można poprosić o wizyty zespołu hospicjum domowego lub poradni medycyny paliatywnej.
Cytować
#74 Nicola 2019-10-13 06:35
Mam pytanie. Czy w hospicjum można odwiedzać tylko rodzinę i bliskich czy też osoby obce? Jeśli ta druga opcja to czy trzeba wtedy zostać wolontariuszem czy Mona przychodzić we własnym zakresie? Czyli na przykład odwiedzać daną osobę/osoby (nie z rodziny) w dogodnym dla siebie momencie? I czy mogą to robić osoby poniżej 18 roku życia?
__________________________________________
Dzień dobry,
towarzyszenie osobom ciężko chorym to bardzo cenne wsparcie, ale także odpowiedzialne.Dlate go dobrze jest się do niego przygotować. Taką możliwość daje wolontariat. Z zasady do wolontariatu opiekuńczego (bezpośrednia pomoc chorym) pprzyjmowane są osoby dorosłe (lub te, które ukończyły 16 lat za zgodą opiekunów), po ukończeniu szkolenia, które powinna przygogotwać placówka. O możliowściach współpracy na zasadzie wolontariatu zawsze trezba i warto porozmawiać z jego koordynatorem, by uzgodnić najlepsze rozwiązanie dla obu stron.
Cytować
#73 Pawel 2019-10-04 17:37
Witam mam pytanie mój tata przebywa obecnie w szpitalu i stwierdzono u niego degradację mózgu, czyli jak to lekarz powiedział ze mój tata już prawie nie ma mózgu jest osoba leżąca i wymagajaca stalej opieki. Czy taka osoba ma prawo skorzystać z opieki hospicjum?
___________________________________________
Dzień dobry,
z opieki hospicyjnej dla dorosłych korzystają osoby u kresu życia, w ostatnim etapie choroby nowotworowej, układowego zaniku pierwotne zajmującego ośrodkowy układ nerwowy, następstw chorób zapalnych ośrodkowego układu nerwowego (OUN); chorób wywołanych przez wirus HIV; kardiomiopatie; niewydolność oddechową i owrzodzenia odleżynowe. Możliwe (ważne są wyniki, w tym rezonansu mózgu), że miejscem, z którego opieki może skorzystać pana Tata powinien być zakład opiekuńczo-leczniczy .
Cytować
#72 Agnieszka 2019-10-03 17:30
Dzien dobry.
Mam pytanie. Jestem samotna matka dwojki dzieci. Moja mama pochorowala sie na raka trzustki. W dodatku zlamala noge jest po operacji. Najprostsze rzeczy sprawiaja jej problem. Ma problem z.poruszaniem sie. Do tego dochodza zaburzenia rytmu serca,biegunki. Jest po 7 chemii. Niby sie lekko guz trzustki zmniejszyl i onkolog chcialby operować, ale czekamy w szpitalu na konsultacje chirurga. I tutaj mam pytanie. Moja mama wymaga calodobowej opieki. Ja jako samotna matka i też osoba niepelnosprawna mam prawo umiescic mame w hospicjum gdzie bedzie miala calodobowa opieke? Rokowania na wykeczenie raka nie sa pewne a wiem ze sama nie dam rady z opieka nad nia i nad dziecmi. Nie mam co liczyć na pomoc rodziny. W tej chwilii jest mama w szpitalu z zaburzeniem pracy serca.
_________________________________________
Dzień dobry,
ponieważ pani Mama nie jest w ostatnim etapie choroby i leczenie przyczynowe nie zostało zakończone, hospicjum nie jest miejscem, do którego powinna trafić. Proszę dowiedzieć się o możliwość uzyskania pomocy pielęgniarki środowiskowej (w przychodni), w zależności od sytuacji także pielęgniarskiej opieki długoterminowej lub pomocy społecznej.
Cytować
#71 Ewa 2019-09-30 19:10
Dzień dobry,
Mama jest pod opieką hospicjum (domowa opieka paliatywna) jednak mam pytanie, czy jest możliwość zmiany tego hospicjum na inne?
_____________________________________________
Dzien dobry,
formalnie tak, jeśli jest inne hospicjum i obejmuje swoim działaniem dany obszar.
Cytować