Klauzula INFORMACYJNA
Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:

1) Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Fundacja Hospicyjna, z siedzibą w Gdańsku, przy ul. Chodowieckiego 10;
2) kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.;
3) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu nawiązania kontaktu na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. f ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. jako usprawiedliwionego interesu Administratora;
4) odbiorcami Pani/Pana danych osobowych będą wyłącznie podmioty uprawnione do uzyskania danych osobowych na podstawie przepisów prawa oraz podmioty będące zaangażowane w kontakt;
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane będą przez okres 2 lat;
6) posiada Pani/Pan prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, prawo do ich sprostowania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania;
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego;
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże niepodanie danych może skutkować niemożliwością nawiązania kontaktu.

Zadaj pytanie lub poszukaj odpowiedzi.

Komentarze  

#123 Jolanta 2021-01-14 18:19
Witam moja mama 89 lat jest po operacji krwiaka , z demencją, zero kontaktu, obecnie karmiona przez sondę; czy kwalifikuje się do opieki hospicyjnej
_____________________________________
O zakwalifikowaniu do opieki hospicyjnej decyduje lekarz, Do hospicjum mogą być przyjęte osoby chorujące na choroby określone w rozporządzeniu Ministra Zdrowia. Nie ma wśród nich demencji. 90% pacjentów hospicjum stanowią chorzy na nowotwory, z pomocy mogą skorzystać też chorujący na schorzenia terminalne, takie jak: schorzenia będące następstwem chorób zapalnych ośrodkowego układu nerwowego; układowy zanik pierwotny, zajmujący ośrodkowy układ nerwowy; HIV; kardiomiopatie; niewydolność oddechowa niesklasyfikowana gdzie indziej; owrzodzenia odleżynowe. W innych przypadkach warto zapytać o zakład opiekuńczo-leczniczy lub dom pomocy społecznej lub inny opiekuńczy.
Cytować
#122 Cezary 2020-12-28 02:23
Choruję na raka płuc st.4
Obecnie czuję się dobrze, przechodzę chemioterapię paliatywną.
Przyjdzie jednak czas niesamodzielności i w domu nie dostanę potrzebnej opieki medycznej. Mieszkam pod Warszawą, w okolicach Otwocka. Czy polecalibyście dla mnie jakieś hospicjum w okolicy lub w Warszawie?
____________________________________
Dzień dobry,
w Otwocku jest Hospicjum Domowe Empatia: http://otophospicja.pl/, inne hospicja w okolicy znajdzie Pan na stronie: https://www.hospicja.pl/szukam-hospicjum/mazowieckie#faqnoanchor
Cytować
#121 Rafał 2020-12-12 23:04
Witam,
Na początku chciałem wyrazić swój podziw oraz podziękować za bardzo rzeczowe odpowiedzi na zadawane pytania.Teraz przejdę do rzeczy.
Moja 65 letnia mama ma zaawansowaną demencję. Pomimo wizyt u wielu specjalistów przyczyna demencji nie została jednoznacznie zdiagnozowana. Najprawdopodobniej jest to demencja naczyniowa.Stan mamy od około 2 lat stale się pogarsza ,szczególnie w ostatnim okresie: Mama szybko straciła na wadze , nie kontroluje potrze fizjologicznych ,ma problemy ze spożywaniem posiłków, prawie nie mówi, i praktycznie nie można się z nią porozumieć. Jest osobą chodzącą, chociaż widocznie sprawia jej to coraz większą trudność.W tej chwili jest pod opieką córki, Moje pytanie brzmi,czy zaawansowana demencja może być przesłanką do skierowania mamy do hospicjum? Będę wdzięczny za odpowiedź.
________________________________
Dzień dobry,
Jednostki chorobowe kwalifikujące do bezpłatnych świadczeń z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej zostały określone w załączniku nr 1 rozporządzenia MZ z 2013r z nowelizacją z 2018r. Nie ma wśród nich demencji, więc na podstawie takiego rozpoznania chory nie zostanie przyjęty do hospicjum. Jeśli wymaga całodobowej opieki stacjonarnej, w zależności od stopnia samodzielności, może być skierowany do domu pomocy społecznej lub zakładu opiekuńczo-lecznicze go.
Cytować
#120 Iwona 2020-11-23 21:08
Witam.
Mam pytanie czy na miejsce w hospicjum czeka się? Jeśli tak to jak długo? Mój teść nie chodzi (74lata)nie porusza się sam, ma zaniki pamięci. Do tej pory mieszkał z nami, ale teraz nie jesteśmy w stanie zajmować się Nim, mąż wyjeżdża w delegację, w domu jest tydzień w miesiącu, ja pracuję i wychowuje malutkie dziecko.
___________________________________
Dzień dobry,
Czas oczekiwania na miejsce bywa różny w różnych hospicjach. Oczywiście potrzebne jest skierowanie od lekarza, który decyduje, że stan pacjenta wskazuje na konieczność opieki hospicyjnej. Może w przypadku Pani teścia warto rozważyć skorzystanie z domu opieki/domu pomocy społecznej.
Cytować
#119 Hanna 2020-11-17 17:28
Mam ciocię ma 96 nie ma dzieci mieszka sama chwilowo jest u mnie w domu i mam pytanie czy mogłaby skorzystać z hospicjum?
________________________________________
Dzień dobry, jeśli jest osobą ciężko chorą u kresu życia, to lekarz decyduje o skierowaniu do hospicjum. W innym przypadku może być to dom opieki, dom pomocy społecznej.
Cytować
#118 Dorota 2020-10-27 13:59
Kto -jaki lekarz specjalizacja) kieruje pacjenta (85 lat nowotwór płuc i żołądka) do hospicjum
1-domowego, 2-stacjonarnego. Teraz 1 kontakt wizyty-e porady za 2 tyg. Szpital nowotworowy zamknięty co robić ???
_____________________________________
Dzień dobry,
do hospicjum domowego i stacjonarnego może skierować lekarz POZ bądź lekarz specjalista. Może odbyć się to teraz poprzez telewizytę (lekarz wystawia e-skierowanie lub skierowanie tradycyjne do odebrania w przychodni). Warto skontaktować się z wybranym ośrodkiem hospicyjnym jeszcze przed uzyskaniem skierowania celem zgłoszenia chorego do opieki. Skierowanie będzie wymagane na pierwszej wizycie lekarza hospicjum w domu chorego lub przy przyjęciu do hospicjum stacjonarnego.
Cytować
#117 Marta 2020-10-22 07:23
Moja babcia 81 lat jest po dwóch zawałach i pęknięciu żylaków przełyku (ma marskość wątroby). Przez ostatni miesiąc dwa razy była w szpitalu. Obecnie dalej przebywa w szpitalu z powodu bakterii E.Coli (antybiotykoterapia) . Lekarka w rozmowie z nami powiedziała ze pacjentka jest w złej kondycji. Lezy, nie ma siły wstawać, nie chce jeść ma odruchy wymiotne i nudności, wiec podają jej jedzenie dożylnie, jest cewnikowana. Lekarka zapytała wprost czy będziemy w stanie się nią zajmować czy ma szukać ośrodka opiekuńczo leczniczego. Chciałam się zapytać czy w obecnych czasach koronawirusa w takim ośrodku można odwiedzać pacjentów? Czy jest opcja opieki długoterminowej w domu? Jak to wygląda? Ile razy przychodzi pielęgniarka, jakie czynności wykonuje? Czy również w takiej opiece przychodzi do domu rehabilitant?
_____________________________________
Dzień dobry,
obecnie należy się spodziewać, że w ośrodku opiekuńczym odwiedziny są wstrzymane. Lekarz może wystawić skierowanie do pielęgniarskiej opieki długoterminowej, w ramach której świadczeń udziela pielęgniarka. Na pierwszej wizycie dokonuje oceny stanu pacjenta skalą Barthel i ustala plan opieki. Jej czynności zależą od potrzeb pacjenta. Odbywa nie mniej niż 4 wizyty w tygodniu (obecnie może wyglądać to inaczej, wykonywane są też teleporady). Lekarz POZ wystawia oddzielne skierowanie na domową rehabilitację. Natomiast z ośrodka pomocy społecznej (są też agencje opiekunek) można uzyskać pomoc opiekunki, która pomaga w codziennej opiece (toaleta, pielęgnacja itp.).
Cytować
#116 Ola 2020-09-27 20:47
Witam. Mama ma 52 lata, został zdiagnozowany rak złośliwy płuc (lekarze mówią, że nie nadaje się do leczenia operacyjnego jak i chemioterapii), mama podczas biopsji doznała udaru mózgu co spowodował paraliż lewostronny. W ciągu tygodnia pogorszył się stan na tyle, że lekarze zdecydowali się na śpiączkę farmakologiczną i mama była podłączona do respiratora. Po 4 dniach została wykonana tracheotomia i została wybudzona ze śpiączki. Jej stan jest stabilny, reaguje na polecenia (ściska rękę) lekarze mówią, że respirator za nią oddycha przez raka płuc gdy tylko odłączą przestanie oddychać i zacznie się dusić. Do tego mama ma cukrzycę, miażdżycę nadciśnienie i leczyła się psychiatrycznie. Co mam zrobić w takiej sytuacji czy byłaby możliwość aby przewieźć mamę do hospicjum? Lekarze nie wiedzą jak długo będzie żyć. Jestem przerażona.
__________________________________
Dzień dobry,
hospicja stacjonarne z reguły nie mają możliwości zapewnienia opieki chorym podłączonym do respiratora (wiąże się to z odpowiednio przeszkolonym personelem i posiadaniem respiratora). Miejscami zapewniającymi całodobową opiekę dla osób wymagających respiratoroterapii są zakłady opiekuńczo-lecznicze dla dorosłych pacjentów wentylowanych mechanicznie.
Cytować
#115 Tetesa 2020-09-25 09:06
Witam.
Mam leżącą mamę lat 91z bardzo słabym kontaktem.Ze względu na trudności w połykaniu na założony zgłębnik nosowo-żołądkowy, który wysuwa się już 4 raz w przeciągu tygodnia. Jest strasznie dołączona zakładaniem. Może ktoś ma jakieś doświadczenie lub jest jakaś grupa pomocna w podobnym przypadku.Mama jest już strasznie słaba i nie wiem już co robić. Wyczytałam, że w stanie terminalnym nie karmi się na siłę.Ciężko określić stan mamy bo stan terminalny przez lekarza już był parę razy diagnozowany.A teraz lekarz karze ten zgłębnik zakładać(porada telefoniczna). Mama nie klasyfikuje się na Peg.
___________________________________
Dzień dobry,
jeśli sonda się wysuwa, należałoby się zastanowić, czy jest prawidłowo zabezpieczona przed wysunięciem. Jeśli mama ją wyrywa, nie zakładałabym jej na siłę. Należałoby ponownie rozważyć założenie PEGa, ewentualnie próbować podawać niewielkie ilości drogą doustną (np. za pomocą strzykawką z wężykiem).
Cytować
#114 Katarzyna 2020-09-11 17:59
Witam mój mąż jest od grudnia 2019 po operacji glejaka złośliwego z przerzutami w głowie po chemioterapii tabletkowej ale nie pomogła i zaczął brać dożylną, ale wybrał tylko 2 razy bo po paru tygodniach dostał padaczki i obecnie jest tylko i wyłącznie na tabletkach przy tym jest też paraliż prawej strony ciała i bardzo mały kontakt z nim . Moje pytanie jakie szanse mam na oddanie go do hospicjum ze względu na brak opieki nad nim a mam 6 dzieci małych a rodzina wypieła się na nas.
____________________________________
Dzień dobry,
proszę skontaktować się z hospicjum stacjonarnym. Ze względu na rozpoznanie choroby nowotworowej mąż może zostać przyjęty do hospicjum, ale ostateczną decyzję podejmuje lekarz odpowiedzialny za kwalifikację chorych do przyjęcia w danej placówce.
Cytować