Klauzula INFORMACYJNA
Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:

1) Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Fundacja Hospicyjna, z siedzibą w Gdańsku, przy ul. Chodowieckiego 10;
2) kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.;
3) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu nawiązania kontaktu na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. f ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. jako usprawiedliwionego interesu Administratora;
4) odbiorcami Pani/Pana danych osobowych będą wyłącznie podmioty uprawnione do uzyskania danych osobowych na podstawie przepisów prawa oraz podmioty będące zaangażowane w kontakt;
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane będą przez okres 2 lat;
6) posiada Pani/Pan prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, prawo do ich sprostowania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania;
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego;
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże niepodanie danych może skutkować niemożliwością nawiązania kontaktu.

Zadaj pytanie lub poszukaj odpowiedzi.

Komentarze  

#109 Wioletta 2020-08-05 22:41
Witam chciałabym się dowiedzieć czy mogę umieścić moją mamę w hospicjum z powodu choroby PSP ? Mama nie potrafi sama dawkować leków, jest po udarze i praktycznie nie chodzi.
___________________________________
Dzień dobry, o umieszczeniu chorego w hospicjum decyduje lekarz, biorąc pod uwagę stan pacjenta. Zwykle to ostatni etap choroby, Możliwe, że Pani mama potrzebuje bardziej opieki długoterminowej.
Cytować
#108 Ewelina 2020-08-03 22:47
Witam, czy ktoś z Państwa potrafi odpowiedzieć mi na pytanie: osoba chora na nowotwór, obecnie przebywa w szpitalu, stan krytyczny, lekarze mówią już tylko o pożegnaniu. Czy rodzina może wypisać takiego pacjenta i zabrać do domu, aby móc towarzyszyć jej w ostatnich dniach... Czy szpital nie może wyrazić zgody na to, aby wypisać taką pacjentkę na prośbę rodziny.
____________________________________
Dzień dobry,
Zgodnie z ustawą z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej pacjent może zostać wypisany ze szpitala w 3 przypadkach: 1) stan zdrowia pacjenta nie wymaga dalszego udzielania świadczeń zdrowotnych w tym zakładzie leczniczym; 2) na żądanie pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego; 3) pacjent w sposób rażący narusza porządek lub przebieg procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, a nie zachodzi obawa, że odmowa lub zaprzestanie ich udzielania może spowodować bezpośrednie niebezpieczeństwo dla jego życia lub zdrowia lub innych osób.

Jeśli osoba chora nie ma przedstawiciela ustawowego (nie została ubezwłasnowolniona), tylko sama może zażądać wypisania. W opisanej sytuacji raczej nie jest to możliwe ze względu na jej stan. Jeśli osoba chora jest w stanie zagrożenia życia, możliwe że szpital nie będzie chciał z własnej inicjatywy wypisać jej z obawy przed odpowiedzialnością prawną.

Szansą na wyjście chorego do domu mogło by być objęcie go opieką hospicjum domowego, co wymagałoby uzyskania zastępczej zgody sądu opiekuńczego na objęcie opieką domową. Jednak ze względu na poważny stan pacjenta szpital zapewne nie chce ryzykować jego przenoszenia, co mogłoby być przyczyną większego cierpienia.

Rzecznik Praw Pacjenta i Krajowy Konsultant w dziedzinie medycyny paliatywnej wystosowali stanowisko, zgodnie z którym placówki ochrony zdrowia powinny umożliwić kontakt bliskich z umierającymi pacjentami przy zachowaniu niezbędnych środków ostrożności w zakresie ochrony sanitarno-epidemiolo gicznej.
Cytować
#107 Tetesa 2020-07-21 04:36
Witam.Opiekuję się leżąca mamą. Ma 91lat. Jest już w bardzo słabym kontakcie
Mam duży problem z flegma zalegającą w gardle. Jak zaczynam ja karmić to krztusi się flegma.Karmię ja zmiksowanym jedzeniem.Gotuję z cielęciny wywaru i na tym rosołu różne zupy.Zjada dużo a bardzo schudła.Sama nie wypróżnia się.Robię lewatywy.Kupy też małe ilości .proszę o poradę co robić z ta flegma. Może coś dodawać do jedzenia też żeby wzbogacić kaloryczność.. Daje mamie 1 miarkę Protifaru dziennie.Jest bardzo ciężko. Proszę o porady.Pozdrawiam
_________________________________
Dzień dobry,
Powyższe dolegliwości mogą wynikać z różnych przyczyn i wymagają konsultacji lekarskiej. Powinna Pani poprosić o wizytę domową lekarza POZ.
Cytować
#106 Gosia 2020-07-20 19:46
Witam. Mąż oddał żonę do Hospicjum czy jest szansa wypisać ją np. przez jej rodziców? Z chorą nie można się porozumieć.
______________________________________
Dzień dobry,
jeśli chora nie jest ubezwłasnowolniona, to tylko sąd opiekuńczy mógłby w tym przypadku wyrazić zgodę. Zgoda sądu może jednak dotyczyć przyjęcia chorej do innej placówki, a nie jej wypisania.
Cytować
#105 Paweł 2020-07-17 20:48
Witam, mam teścia 85l w hospicjum stacjonarnym już od 5 miesięcy - ostry nowotwór plus choroby współistniejące (cukrzyca, choroba wieńcowa) ponad miesiąc temu żona dostała informacje, że musi się z ojcem pożegnać bo już czas. Od tamtego zdarzenia teść „odbił się” ale podejscie hospicjum zmieniło się diametralnie. Chcą teścia wypisać bo „stan bólowy został ustabilizowany i teraz wymaga tylko całodobowej opieki” teść po pobycie w hospicjum przestał sam się poruszać coraz częściej jest splątany i brak z nim logicznego kontaktu. Na stwierdzenie, że nie mamy warunków do tego żeby opiekować się w nim w domu (mieszkamy 130km od niego) sami wynajmujemy mieszkanie słyszymy ze „to jest nasz problem i nie musimy go przecież trzymać w domu tylko w jakimś ośrodku” i lekarz prowadząca jak również dyrektor medyczny niepozostająca wzruszeni na informacje, że nie stac jest nas na opłacenie całodobowej opiekunki, która mogłaby zająć się teściem.
Zachowanie lekarza prowadzącego często sam teść w przypływach jasnego myślenia pozostawia wiele do życzenia co teść kwituje zdaniem „oni chcą się mnie stad pozbyć”.
Proszę powiedzieć mi co możemy zrobić, kiedy jawnie widzimy ze działalność lekarzy stoi w sprzeczności ze statutem stowarzyszenia w ramach którego prowadzą hospicjum. Jak wyglada to od strony prawnej - my z żona już powoli nie starcza nam sił fizycznych i psychicznych do ciągłego upominania się o jakakolwiek informacje z ich strony.
_________________________________
Dzień dobry, o przyjęciu do hospicjum stacjonarnego oraz czasie pobytu decyduje lekarz danej placówki na podstawie nie tylko faktu występowania jednostki chorobowej wskazanej w załączniku nr 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej (przeważnie jest to choroba nowotworowa), ale głównie na podstawie wskazań medycznych (np. nieustabilizowane dolegliwości bólowe, duszność, wymioty, lęk itp.). Czasem stan chorego się stabilizuje na tyle, że nie wymaga opieki hospicyjnej lecz długoterminowej. Jeśli Pana teść wymaga jedynie całodobowej opieki, to rzeczywiście nie ma wskazań do dalszego pobytu w hospicjum stacjonarnym. Jeśli nie mają Państwo możliwości zapewnić takiej opieki w domu, proszę poprosić lekarza z hospicjum o wypełnienie skierowania do zakładu opiekuńczo-lecznicze go - ZOL lub DPS w zależności od stopnia sprawności ocenianej wg skali Barthel.
Cytować
#104 Magdalena 2020-07-09 08:33
Dzień dobry, czy osobom po ostrym zespole wieńcowym NSTEMI oraz krwawieniu śródmózgowym przysługuje hospicjum domowe?
______________________________________
Dzień dobry,
Jeśli w przebiegu ostrego zespołu wieńcowego rozwinęła się kardiomiopatia, to pacjent może być taką opieką objęty, ale ostateczna kwalifikacja należy do lekarza danej placówki paliatywnej. Decyzję podejmuje nie tylko na podstawie faktu występowania danej jednostki chorobowej, lecz głównie na podstawie wskazań medycznych. Jeśli pacjent nie kwalifikuje się do opieki hospicyjnej, można starać się o pielęgniarską opiekę długoterminową w warunkach domowych.
Cytować
#103 Iwona 2020-07-02 18:24
Witam babcia jest po ciężkim udarze zawałowym ,cukrzyca, miażdżyca ,itp dwa tyg była w szpitalu miała zrobioną przez biodra czyszczenie zakrzepów mózgowych w tej chwili potrzebuje pomocy nie mam warunków w domu brak łazienki ciepłej wody muszę grzać na gazie w garmkach babcia lewą stronę ma nieruchomą trochę waży ja nie mam siły ją podnosić do mycia i przewijania w pampersy błagam o jakieś światełko w tunelu co mam robić.
_____________________________________
Dzień dobry,
dla osoby, która nie ma możliwości samodzielnego funkcjonowania w domu i wymaga kontroli lekarskiej, opieki pielęgniarskiej i rehabilitacji, miejscem opieki jest zakład opiekuńczo-leczniczy (ZOL). Proszę zorientować się gdzie jest w okolicy taka placówka (czasami jest w strukturach szpitala).
Cytować
#102 Sylwia 2020-06-29 14:58
Dzien dobry blagam o jakas pomoc tata ma 71 lat jest po udarze przestaje nam jeść i pić jest coraz słabszy w szpitalu powiedzieli że to nie szkodzi że 4 dni nic nie pił i nie jadł i tak dobrze wygląda jest już tak chudy że tylko same żebra widać A żołądek ma przyklejony do kręgosłupa w domu niestety nie mamy warunków żeby się nim opiekować ja mam stwardnienie rozsiane czekam na operację kręgosłupa i jestem po 3 zawalach i naprawde juz nie daję rady jestem przy nim już od 9 maja dzień i noc . Błagam żeby mi ktoś pomógł gdzie mogę oddać tatę czy mogę starać się o hospicjum. Jest to dla mnie bardzo przykre bo nikt nie chce mi pomóc. Wiem ze to są jakieś tam koszta ale jestem wstanie sobie jakoś z tym poradzić byle by nie patrzeć jak tata się męczy i każdego dnia ucieka z niego życie
___________________________________
Dzień dobry, wydaje się, że Pani Tata raczej potrzebuje opieki zakładu opiekuńczo-lecznicze go (ZOL) niż hospicyjnej. Proszę zorientować się czy jest taki w okolicy, a może w ramach szpitala, w którym teraz przebywa Pani Tata. Zakłady opiekuńczo-lecznicze obejmują pacjenta całodobową pielęgnacją i kontynuacją leczenia osoby przewlekle chore i osoby, które przebyły leczenie szpitalne, nie wymagają już dalszej hospitalizacji, ale ze względu na stan zdrowia i brak możliwości samodzielnego funkcjonowania w domu wymagają kontroli lekarskiej, pielęgnacji i rehabilitacji oraz opieki pielęgniarskiej.
Cytować
#101 Ryszard 2020-06-09 17:46
Moja matka jest po 2 udarze leży niesprawna fizycznie i potrzebuje opieki całodobowej dodatkowo utrudniony jest z nią kontakt przez afazję jednocześnie mój ojciec jest chory na Alzheimera i do tego ma halucynacje po nocach ucieka z domu jest agresywny,przebywa obecnie w szpitalu psychiatrycznym. Czy wobec takiej sytuacji mogę oddać ich oboje do hospicjum lub wystąpić o hospicjum domowe, jeśli tak to do kogo powinienem się zwrócić? ponieważ nie mogę z obojga rodzicami się dogadać co do kosztów związanych z ich oddaniem do Ośrodka Opieki , bo nie chcą pokrywać kosztów ich pobytu. Dotarłem do dokumentów z banku z których wynika, że stać ich na pokrycie kosztów pobytu, ale niestety cały czas ja pokrywam wszystkie koszty związane z ich chorobami i opiekuję się nimi na tyle ile jestem w stanie. Co wobec tego powinienem uczynić tzn. w jaki sposób hospicja czy opieka społeczna mogłaby zmusić (jeśli można wymusić na rodzicach) by ponosili całkowicie koszty pobytu.?
__________________________________
Z Pana opisu wynika, że Rodzice kwalifikują się raczej do ośrodka opiekuńczego (w ramach pomocy społecznej), nie do hospicjum. Wg Art.61.1. ustawy o pomocy społecznej: Obowiązani do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej są w kolejności: 1) mieszkaniec domu. Jeśli Rodzice nie chcą wyrazić zgody na pobyt w placówce pomocy społecznej można zastosować art. 54 ust 4. ustawy o pomocy społecznej: W przypadku gdy osoba bezwzględnie wymagająca pomocy lub jej przedstawiciel ustawowy nie wyrażają zgody na umieszczenie w domu pomocy społecznej lub po umieszczeniu wycofają swoją zgodę, ośrodek pomocy społecznej, centrum usług społecznych, o którym mowa w ustawie z dnia 19 lipca 2019r. o realizowaniu usług społecznych przez centrum usług społecznych, lub dom pomocy społecznej są obowiązane do zawiadomienia o tym właściwego sądu, a jeżeli osoba taka nie ma przedstawiciela ustawowego lub opiekuna –prokuratora. Rodzice, którzy osiągają dochody np. z emerytury lub renty, nie są zwolnieni z ponoszenia kosztów utrzymania i opieki. To oni w pierwszej kolejności powinni pokrywać takie koszty niezależnie od stanu zdrowia. W tym przypadku można także rozważyć ubezwłasnowolnienie i ustanowienie opieki.
Cytować
#100 Ewelina 2020-06-01 18:24
Witam,
Wujek jest w drugim stadium raka. Początkowo rak prostaty, obecnie rak rozsiane po całym organizmie, nacieka na inne tkanki. Ma żywienie dojelitowe, problemy z nerkami, 3 razy przetaczaną krew. Od 6 tygodniu jest w szpitalu i lekarze stwierdzili że nie ma już szans na leczenie i będą poprawiać tylko jego funkcje życiowe. Zaproponowali hospicjum na co wujek się nie zgadza. Po zaoferowaniu pomocy w postaci opieki domowej lekarze się nie zgodzili przy takich schorzeniach(pacjent miał przez 3 tygodnie dializy i żywienie pozajelitowe). Po tygodniu lekarze powiedzieli że wypuszczą pacjenta ale będzie żył na samych kroplówkach. Czy można wypuścić pacjenta w takim stanie bo nie ma dla niego miejsca w szpitalu, a na hospicjum się nie zgadza?
____________________________________
Dzień dobry,
Jeśli szpital wyczerpie możliwości leczenia, to kieruje pacjenta do odpowiedniej placówki lub do domu. Z Pani opisu wynika, że w sytuacji wujka wskazane byłoby hospicjum stacjonarne. Pilna pozostaje kwestia przekonania wujka do tego typu opieki. Pojawia się pytanie, z jakiego względu wujek nie zgadza się na hospicjum? Często za brakiem zgody stoi chęć powrotu do domu albo też nieznajomość zasad funkcjonowania hospicjum. Wiele osób kojarzy to miejsce jedynie z opieką, a nie leczeniem. Tymczasem opieka paliatywna oznacza leczenie objawowe, mające na celu złagodzenie dolegliwości, leczenie bólu czy też kontynuowanie pewnych form leczenia rozpoczętego w innych miejscach, jak chemia czy radioterapia paliatywna czy dializy. Czasem decyzję pozytywną uzyskuje się tłumacząc dokładnie te kwestie, a czasem pomaga początkowy kontakt pacjenta z hospicjum domowym, gdy zespół medyczny przyjeżdża parę razy w miesiącu do pacjenta do jego domu. Zaufanie do zespołu pomaga zdecydować się na opiekę w hospicjum stacjonarnym. Kluczowa jest szczera rozmowa z wujkiem na temat prawdziwych powodów niechęci do opieki w hospicjum. Być może miejsce to kojarzone jest przez wujka ze śmiercią, a nie także z życiem. Czy ktoś z najbliższym rozmawiał z wujkiem o tak ważnych sprawach, czy wujek zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji? To przeważnie trudne rozmowy, jednak można się do nich przygotować, poszukać informacji w sieci, skontaktować się z psychologiem hospicyjnym.
Cytować