Klauzula INFORMACYJNA
Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:

1) Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Fundacja Hospicyjna, z siedzibą w Gdańsku, przy ul. Chodowieckiego 10;
2) kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.;
3) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu nawiązania kontaktu na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. f ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. jako usprawiedliwionego interesu Administratora;
4) odbiorcami Pani/Pana danych osobowych będą wyłącznie podmioty uprawnione do uzyskania danych osobowych na podstawie przepisów prawa oraz podmioty będące zaangażowane w kontakt;
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane będą przez okres 2 lat;
6) posiada Pani/Pan prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, prawo do ich sprostowania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania;
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego;
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże niepodanie danych może skutkować niemożliwością nawiązania kontaktu.

Zadaj pytanie lub poszukaj odpowiedzi.

Komentarze  

#117 Marta 2020-10-22 07:23
Moja babcia 81 lat jest po dwóch zawałach i pęknięciu żylaków przełyku (ma marskość wątroby). Przez ostatni miesiąc dwa razy była w szpitalu. Obecnie dalej przebywa w szpitalu z powodu bakterii E.Coli (antybiotykoterapia) . Lekarka w rozmowie z nami powiedziała ze pacjentka jest w złej kondycji. Lezy, nie ma siły wstawać, nie chce jeść ma odruchy wymiotne i nudności, wiec podają jej jedzenie dożylnie, jest cewnikowana. Lekarka zapytała wprost czy będziemy w stanie się nią zajmować czy ma szukać ośrodka opiekuńczo leczniczego. Chciałam się zapytać czy w obecnych czasach koronawirusa w takim ośrodku można odwiedzać pacjentów? Czy jest opcja opieki długoterminowej w domu? Jak to wygląda? Ile razy przychodzi pielęgniarka, jakie czynności wykonuje? Czy również w takiej opiece przychodzi do domu rehabilitant?
_____________________________________
Dzień dobry,
obecnie należy się spodziewać, że w ośrodku opiekuńczym odwiedziny są wstrzymane. Lekarz może wystawić skierowanie do pielęgniarskiej opieki długoterminowej, w ramach której świadczeń udziela pielęgniarka. Na pierwszej wizycie dokonuje oceny stanu pacjenta skalą Barthel i ustala plan opieki. Jej czynności zależą od potrzeb pacjenta. Odbywa nie mniej niż 4 wizyty w tygodniu (obecnie może wyglądać to inaczej, wykonywane są też teleporady). Lekarz POZ wystawia oddzielne skierowanie na domową rehabilitację. Natomiast z ośrodka pomocy społecznej (są też agencje opiekunek) można uzyskać pomoc opiekunki, która pomaga w codziennej opiece (toaleta, pielęgnacja itp.).
Cytować
#116 Ola 2020-09-27 20:47
Witam. Mama ma 52 lata, został zdiagnozowany rak złośliwy płuc (lekarze mówią, że nie nadaje się do leczenia operacyjnego jak i chemioterapii), mama podczas biopsji doznała udaru mózgu co spowodował paraliż lewostronny. W ciągu tygodnia pogorszył się stan na tyle, że lekarze zdecydowali się na śpiączkę farmakologiczną i mama była podłączona do respiratora. Po 4 dniach została wykonana tracheotomia i została wybudzona ze śpiączki. Jej stan jest stabilny, reaguje na polecenia (ściska rękę) lekarze mówią, że respirator za nią oddycha przez raka płuc gdy tylko odłączą przestanie oddychać i zacznie się dusić. Do tego mama ma cukrzycę, miażdżycę nadciśnienie i leczyła się psychiatrycznie. Co mam zrobić w takiej sytuacji czy byłaby możliwość aby przewieźć mamę do hospicjum? Lekarze nie wiedzą jak długo będzie żyć. Jestem przerażona.
__________________________________
Dzień dobry,
hospicja stacjonarne z reguły nie mają możliwości zapewnienia opieki chorym podłączonym do respiratora (wiąże się to z odpowiednio przeszkolonym personelem i posiadaniem respiratora). Miejscami zapewniającymi całodobową opiekę dla osób wymagających respiratoroterapii są zakłady opiekuńczo-lecznicze dla dorosłych pacjentów wentylowanych mechanicznie.
Cytować
#115 Tetesa 2020-09-25 09:06
Witam.
Mam leżącą mamę lat 91z bardzo słabym kontaktem.Ze względu na trudności w połykaniu na założony zgłębnik nosowo-żołądkowy, który wysuwa się już 4 raz w przeciągu tygodnia. Jest strasznie dołączona zakładaniem. Może ktoś ma jakieś doświadczenie lub jest jakaś grupa pomocna w podobnym przypadku.Mama jest już strasznie słaba i nie wiem już co robić. Wyczytałam, że w stanie terminalnym nie karmi się na siłę.Ciężko określić stan mamy bo stan terminalny przez lekarza już był parę razy diagnozowany.A teraz lekarz karze ten zgłębnik zakładać(porada telefoniczna). Mama nie klasyfikuje się na Peg.
___________________________________
Dzień dobry,
jeśli sonda się wysuwa, należałoby się zastanowić, czy jest prawidłowo zabezpieczona przed wysunięciem. Jeśli mama ją wyrywa, nie zakładałabym jej na siłę. Należałoby ponownie rozważyć założenie PEGa, ewentualnie próbować podawać niewielkie ilości drogą doustną (np. za pomocą strzykawką z wężykiem).
Cytować
#114 Katarzyna 2020-09-11 17:59
Witam mój mąż jest od grudnia 2019 po operacji glejaka złośliwego z przerzutami w głowie po chemioterapii tabletkowej ale nie pomogła i zaczął brać dożylną, ale wybrał tylko 2 razy bo po paru tygodniach dostał padaczki i obecnie jest tylko i wyłącznie na tabletkach przy tym jest też paraliż prawej strony ciała i bardzo mały kontakt z nim . Moje pytanie jakie szanse mam na oddanie go do hospicjum ze względu na brak opieki nad nim a mam 6 dzieci małych a rodzina wypieła się na nas.
____________________________________
Dzień dobry,
proszę skontaktować się z hospicjum stacjonarnym. Ze względu na rozpoznanie choroby nowotworowej mąż może zostać przyjęty do hospicjum, ale ostateczną decyzję podejmuje lekarz odpowiedzialny za kwalifikację chorych do przyjęcia w danej placówce.
Cytować
#113 Darek 2020-08-26 13:55
Dzień dobry.
Mam chorą mamę przebywa w domu opieki, chciałbym ją przenieść do hospicjum.Mama choruję na alzhaimer, ze względu na duże koszty pobytu w ośrodku opiekuńczym mógłbym przenieść ją do hospicjum jeżeli tak to jakie warunki muszą być spełnione żeby do tego doszło .Dziękuję i pozdrawiam.
_____________________________________
Dzień dobry,
hospicjum otacza opieką osoby w ostatnim etapie życia, nie jest placówką opieki długoterminowej, a takiej potrzebuje Pana Mama.
Cytować
#112 Ania 2020-08-24 21:24
Mąż mojej koleżanki choruje na huntingtona maja 3 dzieci i niestety nie radzi sobie z mężem sama ma chory kręgosłup. Jej mąż może poruszać się o własnych siłach lecz nie może utrzymać niczego w ręce. Proszę o pomoc. Dzieci czasem się go boją ale rozumieją że jest chory. Jego żona pracuje.
____________________________________
Dzień dobry,
warto zorientować się o możliwości skorzystania z pomocy pielęgniarki środowiskowej z ośrodka zdrowia lub innych lokalnych form pomocy, o których wie np. pracownik socjalny. Może działa grupa wsparcia: http://www.huntington.pl/choroba/ci/opiekun/specjalisci
Cytować
#111 Wieslawa 2020-08-19 08:11
Witam Mam brata (57 lat) po operacji guza mózgu,(klinika wojskowa w Krakowie)nie chodzi,klinika miała wysłać go najpierw na rehabilitację do specjalnego ośrodka, następnego dnia podali, że wysyłają go na oddział paliatywny w Nowej Hucie na radioterapię,a następnego dnia wysłali go do hospicjum, brat komunikował się z nami przez telefon początkowo słabo ale potem już lepiej,to była jedyna możliwość komunikowania się w dobie pandemi był tam przez dwa tygodnie bratowa przeniosła go bliżej domu do Oświęcimia,,,od dwóch tygodni nie rozmawialiśmy z nim ,,,dyrektorka udziela oschle informacji ..z akcentem ze przecież co dzień dzwonicie do nas i nic się nie zmieniło ...ale najbardziej mnie zastanawia czy za hospicjum obowiązuje płatność co miesiąc ,podkreślam p.dyrektor mówi datki są dobrowolne, ale co miesiąc ..gdy zapytałam o stawkę to 1000 zł potem zeszła do 500, a jeśli nie stać nas to co mamy zrobić? ???i jeszcze jedno pytanie jak długo brat będzie mógł przebywać w takim hospicjum
____________________________________
Dzień dobry,
jeśli hospicjum ma podpisany kontrakt z NFZ, to opieka jest bezpłatna. O stanie brata na bieżąco powinien informować lekarz, on również podejmuje decyzje co do ewentualnych zmian, jeśli chodzi o pobyt w hospicjum.
Cytować
#110 Pawel 2020-08-17 14:45
Dzień dobry mama jest chora na raka dostała już skierowanie do hospicjum, czy to prawda gdy mama zostanie oddana do hospicjum nie będzie jej można odwiedzać i mieć z nią kontaktu już do końca jej ostatnich dni?
________________________________________
Dzień dobry,
ze względu na sytuację epidemiologiczną również hospicja wprowadzają ograniczenia wizyt. Należy dopytać personel danego hospicjum, jakie są te możliwości kontaktu z bliskim.
Cytować
#109 Wioletta 2020-08-05 22:41
Witam chciałabym się dowiedzieć czy mogę umieścić moją mamę w hospicjum z powodu choroby PSP ? Mama nie potrafi sama dawkować leków, jest po udarze i praktycznie nie chodzi.
___________________________________
Dzień dobry, o umieszczeniu chorego w hospicjum decyduje lekarz, biorąc pod uwagę stan pacjenta. Zwykle to ostatni etap choroby, Możliwe, że Pani mama potrzebuje bardziej opieki długoterminowej.
Cytować
#108 Ewelina 2020-08-03 22:47
Witam, czy ktoś z Państwa potrafi odpowiedzieć mi na pytanie: osoba chora na nowotwór, obecnie przebywa w szpitalu, stan krytyczny, lekarze mówią już tylko o pożegnaniu. Czy rodzina może wypisać takiego pacjenta i zabrać do domu, aby móc towarzyszyć jej w ostatnich dniach... Czy szpital nie może wyrazić zgody na to, aby wypisać taką pacjentkę na prośbę rodziny.
____________________________________
Dzień dobry,
Zgodnie z ustawą z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej pacjent może zostać wypisany ze szpitala w 3 przypadkach: 1) stan zdrowia pacjenta nie wymaga dalszego udzielania świadczeń zdrowotnych w tym zakładzie leczniczym; 2) na żądanie pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego; 3) pacjent w sposób rażący narusza porządek lub przebieg procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, a nie zachodzi obawa, że odmowa lub zaprzestanie ich udzielania może spowodować bezpośrednie niebezpieczeństwo dla jego życia lub zdrowia lub innych osób.

Jeśli osoba chora nie ma przedstawiciela ustawowego (nie została ubezwłasnowolniona), tylko sama może zażądać wypisania. W opisanej sytuacji raczej nie jest to możliwe ze względu na jej stan. Jeśli osoba chora jest w stanie zagrożenia życia, możliwe że szpital nie będzie chciał z własnej inicjatywy wypisać jej z obawy przed odpowiedzialnością prawną.

Szansą na wyjście chorego do domu mogło by być objęcie go opieką hospicjum domowego, co wymagałoby uzyskania zastępczej zgody sądu opiekuńczego na objęcie opieką domową. Jednak ze względu na poważny stan pacjenta szpital zapewne nie chce ryzykować jego przenoszenia, co mogłoby być przyczyną większego cierpienia.

Rzecznik Praw Pacjenta i Krajowy Konsultant w dziedzinie medycyny paliatywnej wystosowali stanowisko, zgodnie z którym placówki ochrony zdrowia powinny umożliwić kontakt bliskich z umierającymi pacjentami przy zachowaniu niezbędnych środków ostrożności w zakresie ochrony sanitarno-epidemiolo gicznej.
Cytować